35:19

O procesie tworzenia. Poszukiwanie i realizacja drogi duszy.

by Aga Cieślak

Rated
5
Type
talks
Activity
Meditation
Suitable for
Everyone
Plays
33

O tworzeniu zarówno w temacie sztuki, jaki i produktów i usług. O odnajdywaniu drogi życia, działaniu i wychodzeniu do innych ze swoją twórczością i swoją prawdą. Zapraszam Cię do wysłuchania Aga Cieslak

CreativitySelf DiscoveryChakrasSelf ExpressionFeminine EnergyEmotionsCuriositySelf LoveSocial MediaBusinessSouls PathArtTruthCreative ProcessChakra SystemEmotional ExpressionInner CuriosityCreative Block Removal

Transcript

Witam Was serdecznie.

Na początek Wam powiem,

Że uśmialibyście,

Jakbyście mnie dzisiaj zobaczyli,

Bo złamał mi się statyw w mikrofonie,

Co oznacza,

Że nie mogę go nigdzie umocować,

W związku z czym nagrywam trzymając mikrofon na poduszce,

Żeby się jakoś trzymał biurka i żebym mogła dzisiaj do Was mówić.

Także tak śmiesznie na wesoło.

Kochani,

Dziś o drodze duszy,

O tworzeniu,

Poszukiwaniu,

Odkrywaniu tej drogi,

Ale też o procesie tworzenia.

Chociaż to odcinek nie tylko dla twórców,

Ale dla wszystkich i próbujących,

I już działających,

I realizujących swoją twórczość.

Czy będzie dotyczył tylko artystów i sztuki?

Nie,

Oczywiście,

Tworzenie to też rzeczy użytkowe,

Potrzeby dnia codziennego.

To i pieczenie chleba,

Czy ciasta,

Robienie sukienek,

Czy torebek.

Tworzy programista,

Tworzy specjalistka od marketingu.

Można powiedzieć,

Tworzysz ty,

Tworzę ja.

Potrzeba kreacji jest w nas wszystkich.

Nie tylko potrzeba,

Kreacja sama w sobie jest w nas wszystkich.

Kreacja jest też drogą do lepszego poznania siebie.

Nie ma znaczenia,

Co tworzysz.

Chodzi o to,

Że w kreowaniu otwiera się nasze połączenie z naszymi emocjami,

Z sercem i dalej poprzez nasze wnętrze,

Stworzenie czegoś,

Wychodzi to nasze wnętrze z nas na zewnątrz do ludzi,

Do świata.

Ale na wielu etapach tego tworzenia pojawiają się wyzwania.

Pojawia się cała taka paczka,

Nie mogę,

Nie wypada,

Komu się to spodoba?

No i dalej,

Że za drogo,

Że nie kupią,

Za ile?

Dziś właśnie o tych etapach,

O tworzeniu,

Na dużej procesie,

Aby nasze dary można było wypuścić do ludzi i aby pięknie dla nich działały.

Ja nazywam się Aga Cieślak,

A to jest 71.

Odcinek podcastu Słowa Mają Moc.

O twórczości,

Działaniu i realizacji siebie.

Zaczniemy sobie trochę układając wiedzę rozwojową i zahaczając o temat czakra,

Bo w czakrach znajduje się wiele odpowiedzi.

Między innymi to,

Gdzie umiejscowione jest nasze tworzenie i to,

Gdzie umiejscowione jest nasze wyjście z naszym tworzeniem do ludzi.

Kreacja to kobieca energia,

Kobieca natura,

Na żył podstaw całego istnienia.

Kiedy tworzymy,

Łączymy się z tą energią kobiecości,

Boskości,

Z duszą.

Pozwalamy,

Aby nasze wnętrze i nasza prawda wyszły na zewnątrz.

Oczywiście,

Mimo tego,

Że kreacja jest połączona z żeńską energią,

Nie znaczy,

Że jest tylko dostępna dla kobiet.

I kobiety,

I mężczyźni działają w obu energiach.

Do obu mają dostęp.

I do męskiej,

I do żeńskiej.

Te energie przenikają się,

Uzupełniają się nawzajem.

I tak zdolność do tworzenia,

Do stworzenia rzeczy na ziemi jest należna stronie kobiecej,

Żeńskiej energii,

Ale realizacja tego tworzenia,

Działanie,

Rozpoczęcie,

To już jest obszar z energii męskiej.

Tak one się uzupełniają.

Kreacja i tworzenie może nam przynieść odpowiedzi.

Na przykład,

Kiedy nie wiemy,

Co mamy w życiu robić,

Jednym z działań,

W których te odpowiedzi mogą się nam pojawić,

Jest właśnie tworzenie.

Dla mnie to było pisanie.

Tak zaczynałam swoją drogę,

Realizację tej drogi duszy.

Czyli nadal nie wiedząc,

Co ja mam w tym życiu robić,

Zdecydowałam,

Postanowiłam tego szukać.

Tak tutaj już działanie z męskiej energii.

Działanie,

Codziennie wstaję o piątej rano,

Siadam do pisania.

Samo pisanie to już kreacja,

Czyli żeńska energia.

W tym codziennym pisaniu zaczęły pojawiać się wskazówki,

Myśli,

Odpowiedzi.

To była stworzona przestrzeń specjalnie na to spotkanie ze sobą.

Jeśli szukać jakiejś odpowiedzi o swoim życiu,

Na przykład tej,

Co mam w życiu robić,

To takie zrobienie miejsca,

Zdecydowanie ja się ze sobą codziennie spotykam w tej kreacji,

Robię czas,

Przychodzę,

Stawiam się,

To danie sobie możliwości na wgląd w siebie.

To przestrzeń,

Aby te odpowiedzi przyszły.

I czas na połączenie się ze swoim wnętrzem.

To nie musi być ani pisanie,

Ani piąta rano.

Taki był mój sposób.

Chodzi o to,

Aby zacząć stale z ciekawością zaglądać do swojego wnętrza i otworzyć się na te odpowiedzi,

Zrobić przestrzeń,

Aby one przyszły.

A nasza kreacja kieruje w nas uważność do środka,

Do siebie,

Na swoje wnętrze,

Na duszę,

Na tę przestrzeń,

W której znajdują się nasze odpowiedzi.

To może być malarstwo,

To może być muzyka,

To może być taniec.

Chodzi o ten czas ze sobą w poszukiwaniu siebie i swoich odpowiedzi czy wskazówek.

I jeszcze,

Co pomaga uzyskać odpowiedź na pytanie,

Otworzenie,

Odnalezienie swojej drogi?

Wejście w stan dziecięcej ciekawości.

Powtarzałam o tym już kilka razy,

Ale myślę,

Że warto o tym nadal przypominać.

Jeśli codziennie jeździsz do pracy tą samą drogą,

W tej samej kafejce kupujesz tę samą kawę i kanapkę,

Wybierasz te same filmy i te same książki,

Ograniczasz swoje poszukiwanie celu duszy czy tego,

Co masz robić.

Jeśli idziemy szukać,

Czy to pasji,

Czy zawodu,

Musimy wyjść do tego życia,

Do tego świata,

Jak takie ciekawskie dziecko.

Wtedy nas świat poprowadzi,

Pokaże nam,

Gdzie iść.

Gdy działamy na autopilocie,

Bez otwartości na to,

Aby zamiast filmu o miłości wybrać sobie fantastykę,

Albo zamiast makaronu pójść zjeść coś hinduskiego,

Trwamy sobie w tych utartych,

Starych regułach.

W tym starym.

A w tym starym nie ma tego,

Co my mielibyśmy w życiu robić,

Bo gdyby było,

To pewnie byśmy już sobie to zauważyli.

Więc kiedy poruszamy się w starych schematach,

W starych regułach,

W starych zasadach i szukamy nowego,

To się ograniczamy w możliwości odnalezienia tego nowego.

Bo nowe jest poza starym.

Jeśli jesteśmy otwarte na nowe i nieznane,

A odpowiedzi,

Jakie chcemy uzyskać,

Właśnie ukrywają się w nowym i nieznanym.

Także sposobem na szukanie odpowiedzi na to,

Co mamy w życiu robić,

A nawet dalej,

Jak zacząć to robić,

Może być użycie takich dwóch podejść.

Pierwsze,

Zrobienie tego czasu i miejsca na połączenie ze sobą,

Na sztukę,

Na jakieś tworzenie,

Jakąkolwiek formę.

Nieważna jest jakość tego tworzenia.

Ważne jest to miejsce,

Ta przestrzeń i ten czas na siebie.

I drugie,

Wyjście do tego życia w otwartości na nowe i nieznane poprzez ciekawość.

Trzeba otworzyć oczy,

Otworzyć uszy,

Otworzyć serce i zobaczyć,

Gdzie mnie to wszystko prowadzi.

Nie codziennie tą samą drogą z pracy do domu.

Inną drogą,

Innym autobusem,

Innym tramwajem.

Gdzieś może coś nas zainteresuje.

Skręćmy,

Zobaczmy,

Odkryjmy,

Co nas woła.

To jest szukanie nowego.

Jeśli pozostajemy w starej,

Stałej energii tego,

Co było,

To nie ma tam przestrzeni,

Żeby znaleźć coś nowego.

Przestrzeń na znalezienie nowego jest,

Kiedy wybierzemy ciekawość i gotowość na odkrywanie tego,

Co świat ma nam do zaoferowania.

Ok.

Kreacja jest drogą do samej siebie.

Zbliża nas do naszej prawdy,

Do naszego wnętrza.

A co musi się z nami wcześniej zadziać,

Aby dojść do momentu,

W którym możemy zacząć kreować,

W którym ta kreacja,

Twórczość zaczyna się realizować?

I tu pojawia się właśnie trochę wiedzy o czakrach.

Uporządkowanie trochę tej wiedzy.

Ja jestem dość na świeżo tematom czakrowym,

Czakrom poświęconym po raz kolejny w zaglądaniu do tego tematu,

Bo właśnie kończę przygotowywać dla Was e-book o czakrach.

I serdecznie zapraszam,

Pewnie za kilka dni pojawi się w sklepie.

Ach,

W ogóle pojawił się sklep.

Mój plan z grudnia,

Misterny plan,

Żeby coś jeszcze zrobić w 2022 roku zrealizował się.

Co prawda 1 lutego,

Ale ważne,

Że jest.

Cieszę się bardzo,

Nawet jestem dumna z siebie.

Fajnie.

Mam sklep na mojej stronie agacieśla.

Pl Póki co są w nim całe dwa produkty.

Właściwie jeden w dwóch wersjach.

Ale za chwilę będzie trzeci,

A potem czwarty i więcej.

To chcę robić,

Tworzyć dla Was.

I tu już nie jeden twórca by mi powiedział stop.

I też już parę razy to słyszałam na spotkaniach.

Dwie rzeczy w sklepie?

Nie no,

Ja tak nie mogę,

Nie mogę jeszcze.

Żeby zrobić sklep,

To ja muszę mieć przynajmniej 20.

Muszę mieć plan marketingowy,

Promocję.

Wszystko już tutaj zorganizowane.

Kuriera pod drzwiami.

No to uwaga.

Jest i można.

Można sobie zrobić sklep z dwoma produktami.

Nic się nie dzieje.

Wcale się nie czuję,

Żeby to było jakieś gorsze.

Żeby to był jakiś problem.

Albo żeby to coś złego o mnie mówiło.

Ja twórca ze sklepem z dwoma produktami.

Daję Ci dziś pełne prawo i przyzwolenie,

Aby sobie zrobić sklep nawet z jednym.

Jeśli masz jeden produkt,

Daj światu ten jeden.

Tylko jeden.

Pierwszy.

A potem przyjdą następne.

No i zobacz,

Jaka to jest fajna radocha.

Okej.

To wracamy do czakr.

Szybciutko po kolei,

Aby zobaczyć,

Co nam się musi ułożyć.

Jakie podstawowe potrzeby muszą zostać zapewnione,

Żeby ten proces twórczy mógł się w nas dziać.

Pierwsza czakra.

Czakra podstawy.

Odpowiada za poczucie bezpieczeństwa.

Rozwija się w pierwszym roku życia,

Kiedy nam się poczucie bezpieczeństwa zbudowało.

Lub nam się nie zbudowało.

Jak się nam mogło zbudować to poczucie bezpieczeństwa?

Uwaga,

To nam się naturalnie buduje.

Bo to jest pierwszy rok życia.

Natomiast to nie znaczy,

Że my nie możemy sobie samodzielnie tego zbudować w jakikolwiek innym roku życia.

Zaczynamy tylko od tego,

Jak to naturalnie działa.

Czyli,

Jeśli nasze zapłakanie,

Podniesienie głosu,

Na nasze zapłakanie,

Mama lub tata przychodzili,

Reagowali,

Tulili,

Sprawdzali,

Co nam potrzeba,

Czy pielucha mokra,

Czy dać jeść,

To generalnie budowało nam się poczucie bezpieczeństwa.

Nauczyliśmy się w pierwszym roku życia na ziemi,

Że ja wołam,

Mama przychodzi.

Jest bezpiecznie.

Jeśli potrzebuje,

Dostaje.

Świat mi wszystko zapewnia.

Ale jeśli nie były takie opieki,

No może takie podejście trochę,

A niech się wypłacze,

Albo nie noś tyle,

Bo dziecko będzie rozpuszczone.

Często coś takiego się słyszy.

I na nasz płacz,

Czy krzyk brakowało reakcji,

Lub nie były one stałe,

Znaczy zmieniała się ta reakcja,

To może się okazać,

Że to nasze poczucie bezpieczeństwa nie zostało wtedy zbudowane.

Ja oczywiście przedstawiam to w bardzo uproszczony sposób.

Troszeczkę tylko,

Żeby zaznaczyć Wam temat,

Pokazać,

Jak to powstaje.

Ale też tylko taki nam dziś potrzebny.

Jeśli potrzeba Wam więcej tej wiedzy,

Zapraszam serdecznie do tego jagłuka.

Czyli,

Pierwsza ludzka potrzeba,

Czuć się bezpiecznie.

Ona się rozwija w pierwszym roku życia.

I jest szansa,

Że nie została u nas zbudowana,

Rozwinięta,

Albo jeszcze nawet zbudowała,

Ale gdzieś tam się wydarzyło coś później,

Co naruszyło po drodze to poczucie bezpieczeństwa.

Tak też może być.

Nic straconego.

Poczucie bezpieczeństwa można sobie zbudować samodzielnie,

W sobie samym.

Nie szukamy go na zewnątrz.

Nie ma go w pieniądzach,

Domach,

Czy mężach.

Kiedy umieścimy poczucie bezpieczeństwa na zewnątrz,

Wytwarza się konieczność posiadania danej osoby,

Czy danej rzeczy w naszym życiu,

Aby móc przetrwać.

Aby móc czuć się bezpiecznie.

Poczucie bezpieczeństwa jest powiązane z przetrwaniem.

Dlatego,

Kiedy ten obszar,

Czy stan nie jest zadbany,

Kiedy nie ma tego poczucia,

To jest ciężko tworzyć.

Przy braku bezpieczeństwa wchodzimy w zachowania,

W reakcje powiązane z walką o przetrwanie.

Ucieczka,

Albo zabrożenie.

Wszędzie jest zagrożenie i niebezpieczeństwo.

Z tej pozycji,

Kreacja będzie bardzo utrudniona.

Zatem,

Jeśli tu jesteś i słuchasz o kreacji,

To pewnie temat podstawowego poczucia bezpieczeństwa masz już w sobie załatwiony.

A może jeszcze właśnie tu potrzeba trochę wzmocnić,

Aby pozwolić sobie działać i tworzyć lepiej.

Ok.

Czyli to poczucie bezpieczeństwa podstawowe jest niejako pierwszym warunkiem,

Aby się spełniać i realizować swoją drogę duszy.

Dalej idąc w górę,

Jak sobie patrzymy na czankrę,

Jest czakra druga,

Krzyżowa,

Odpowiada za prawo do odczuwania emocji.

Jesteśmy już bezpieczni,

Możemy sobie zacząć świata doświadczać.

Czuć,

Obserwować,

Odnosić się do tego co na około.

Po krótce emocje.

Emocje są i kropka i każda emocja jest ważna.

Tutaj pozwalamy sobie czuć.

Rozwój tej czakry zaczyna się w drugim roku i dalej,

Kiedy dziecko zaczyna świat i nas badać i spotykać się z emocjami.

Emocji i przyzwolenie sobie na odczuwanie to kolejny niezbędny obrzar,

Aby móc tworzyć.

Dalej w górę pozostaje nam słoneczny,

Odpowiedzialny za działanie i czakra serca dotycząca czucia miłości.

Kiedy czujemy się bezpiecznie,

Mamy dostęp i przyzwolenie nasze emocje,

Zaczynamy działać na podstawie tego co czujemy.

Jak ktoś kiedyś słyszał o buncie trzylatka,

To to się właśnie wtedy rozwija.

Dzieci,

Za dziecko zaczyna działać,

Sprawdzać jak działać może,

Co może zrobić.

Jak może reagować na swoje emocje.

Czasami spotyka się z niezłą blokadą u rodziców.

Tego nie można,

To nie wolno,

Tam nie podchodź,

Tu nie dotykaj.

No i jak myślicie?

Jak będzie działała w życiu dorosłym osoba,

Która się spotyka z takim podejściem?

Do tworzenia nam jest niezbędne działanie,

Bo trzeba mieć prawo usiąść i napisać piosenkę,

Czy uszyć cukienkę.

Ostatnia jest nasza czakra serca,

Nasza miłość.

Miłość do siebie,

Miłość do innych,

Akceptacja,

Wybaczanie,

Zachwyt nad pięknem świata.

To też jest bardzo blisko kreacji.

Prawda?

A w rozwoju życiowym to będzie taki słodki 4-5 latek,

Który mamy przynosi kwiatki,

Laurki rysuje,

Mówi kocham Cię.

To jest ten czas,

Czas rozwoju miłości,

Bliskości.

No i tu dochodzimy do tego momentu,

Kiedy mamy pełen zestaw,

Aby móc tworzyć.

Pakiet niezbędny,

Ale niekonieczny.

Oczywiście są wyjątki.

Natomiast jeśli czujesz,

Że nie możesz z czymś ruszyć w procesie tworzenia,

To warto sprawdzić sobie po kolei to samopoczucie w wymienionych obszarach.

Bezpieczeństwo,

Emocje,

Działanie,

Serce,

Miłość.

Tak?

Jeśli nam się to w miarę poukłada,

Możemy tworzyć.

No to tu się dzieje ciekawa rzecz,

Z którym chyba wszyscy albo prawie wszyscy się spotykają.

Chyba najciekawsza dla mnie też z tego całego procesu tworzenia.

Bo do tego stworzenia większość ludzi ma dostęp.

Czyli robi zdjęcia,

Pisze wiersze,

Maluje obrazy.

Jest super.

I tu się pojawia to zatrzymanie.

Właśnie tu.

I to mamy,

Kiedy już stworzyliśmy,

Tu się pojawia stop.

U bardzo wielu osób to,

Co stworzone,

Trafia do szuflady,

Czy innej piwnicy.

I nie wychodzi do świata,

Nie wychodzi na światło dzienne,

Nie wychodzi do ludzi.

Wszystkie omówione wcześniej czakry,

Te podstawowe potrzeby realizowały się w nas samych.

Były powiązane z nami,

Z naszym poczuciem,

Doświadczeniem świata,

Przyzwoleniem sobie na siebie,

Na emocje,

Na próbowanie,

Na swoją prawdę.

A tu jest pierwszy krok,

Kiedy my ze sobą i swoim wnętrzem wychodzimy do innych.

Czyli zabieramy nasze emocje,

Zabieramy naszą prawdę i wyprowadzamy na zewnątrz do świata i do ludzi.

Tutaj nasze tworzenie wchodzi w pierwszą próbę.

I takie częste wątpliwości.

Czy to jest wystarczająco dobre?

A co za tym idzie dalej?

Czy ja jestem wystarczająco dobra?

Zatrzymując się na chwilę,

Jeśli mamy problem z odnalezieniem drogi życiowej,

Zapraszamy kreację i ciekawość.

Jeśli wyzwaniem jest tworzenie i określenie tego,

Co mamy w życiu robić,

Zaglądamy sobie w czakry.

Często to określenie,

Co ja mam w życiu robić,

Jest trudnym etapem.

Pozwólcie,

Że Wam to troszeczkę może uproszczę,

Przybliżę,

Na własnym przykładzie,

Tak mi oczywiście naturalnie najprościej.

Co jest drogą duszy Agi?

Moją drogą,

Najkrócej,

Jest głos z serca.

Mówienie o miłości,

Mówienie z serca.

Jak się realizuje moja droga?

Poprzez podcast,

Konsultacje,

Afirmacje,

Coaching,

Mentoring.

Wszystko tam jest o mówieniu.

Mówienie jest też o słuchaniu,

To jest też o kontakcie ze światem.

Kochanie,

Dodawanie innym skrzydeł.

Czyli to mówienie z serca,

Ten głos miłości realizuje się,

Nawet kiedy tylko czytam książkę dla Was na głos.

Też czuję,

Że to jest zgodne z drogą duszy.

A co my najczęściej sobie robimy?

No nie,

Ja muszę mieć jedną rzecz.

A co jeśli ja lubię i filmy,

I zdjęcia,

I może trochę marketing,

I malowanie obrazów?

Zobaczcie,

Co tutaj się dzieje.

Gdy wybieramy to,

Co lubimy,

Naprawdę jesteśmy w stanie nadać temu jedną główną intencję i ten główny przekaz.

W czym się realizuje taka osoba?

Filmy,

Zdjęcia,

Marketing,

Malowanie?

Dla mnie to będzie na przykład pokazywanie emocji w obrazie.

Przemawianie do ludzkich oczu.

Mówienie tym zmysłem,

Tak?

Mówienie czegoś obrazem.

Kiedy nadamy sobie,

Sami zauważymy,

Lub w procesach połączenia jakiejś medytacji z duszą określamy tę drogę,

To tam nigdy nie ma takiej konkretnej odpowiedzi.

Dusza nie mówi jesteś fotografką i koniec.

Nie mówi,

Że jak zrobisz film,

To duszyczka się teraz obrazi,

Bo filmy nie są jej.

Nie.

To nie tak.

Droga duszy to jest nadrzędny przekaz.

I zazwyczaj mamy jeden,

Główny,

Lub dwa kanały przekazu realizacji tej drogi.

Teraz jeszcze dla tych,

Którzy robią rzeczy praktyczne,

Czyli użytkowe.

Niech to będą sukienki,

Coś w modzie,

Jedzenie.

Tam też jest przekaz.

Tam jest na przykład niesienie innym piękna,

Dobrego samopoczucia we własnej skórze.

A może to są torebki i niesiesz innym wygodę.

Albo piszesz aplikację i niesiesz nie tylko wygodę,

Ale jeszcze jakąś lekkości,

Ułatwienie.

To wszystko jest ważne.

Bogactwo świata nie ma granic.

Zobaczcie,

Czym się otaczacie i czego potrzebujecie.

Potrzebujemy tylu rzeczy.

Ja potrzebuję i sukienki,

I torebki,

I masażystki,

I fryzjera,

I herbaty,

I chleba.

Chociaż ostatnio sama sobie piekę,

Ale dobra.

Jakby jest tego bardzo dużo.

Wszystko można robić z potrzeby serca.

Dawanie dobrego samopoczucia może się wydarzać w tak wielu działaniach.

Wszystko jest potrzebne i ważne.

Czy robisz rzeczy w materii,

Czy duchowe,

Czy tworzysz.

Dźwięk,

Czy obraz,

Czy przeżycie,

Czy piękno,

A może makijaż.

Nie wiem.

W każdej tych rzeczy da się poczuć czyjąś prawdę i czyjeś serce.

A mnie w ogóle najprościej w jedzeniu.

Kiedy ktoś gotuje z miłością,

To to naprawdę czuć.

To można posmakować,

Jak coś jest ugotowane z miłością.

Cokolwiek nie robisz,

To jest ważne.

Nie ma gorszych i lepszych dróg duszy.

Nie ma.

Jest twoja i nie twoja.

Tylko takie jest rozróżnienie.

Jak znajdziesz swoją,

Albo jesteś w stanie ją zaczynać,

Sobie troszeczkę dookreślać,

Jakie to są obszary,

To sobie ją weź i jej nie ograniczaj.

Daj sobie ją zmieniać,

Daj sobie jej wzrastać,

Daj sobie jej przetwarzać z ciekawością nadal.

Niech to będzie dziś najpierw jedna rzecz,

Która woła,

A za trzy miesiące,

A może trzy dni,

To będzie coś innego.

Ale niech to będzie twoje.

No dobrze.

Jak już robimy swoje,

Pozwalamy sobie na jedynie najlepszą dla nas drogę,

Czyli własną.

Jeszcze raz.

Żadna inna droga.

Chociaż byłaby najbardziej podziwiana.

Jeśli nie jest nasza,

To nie ma dla nas sensu.

Nasza duszyczka i tak będzie wołać i ściągać w swoim kierunku.

Chociaż jest też tak,

Że nam te pewne drogi i doświadczenia z przeszłości,

Z tego starego są potrzebne,

Aby dalej móc odnaleźć siebie i realizować siebie w nowym.

Więc jeśli coś ciągnie i woła,

To może być jakaś składowa.

Jakaś umiejętność,

Która okaże się być potrzebna i ułatwi nam realizację drogi duszy.

Ok.

A teraz skupmy się na tym,

Aby temu,

Co robimy,

Dać wyjść do ludzi.

Czyli czakra gardła.

To nie jest tylko mowa.

To jest kanał połączenia naszego świata wewnętrznego ze światem zewnętrznym.

U mnie jest to głos.

Wychodzi ze mnie,

Do Was,

W moje serducho.

Tak?

Ale to może być i obraz,

I strój,

I ciacho.

Chodzi o to,

Że jest to wyjście z siebie do innych z tym,

Co nasze.

Najczęstsza obawa tutaj to oczywiście,

Co ludzie powiedzą.

Czyli co mi zrobią,

Jak wyjdę ze swoim wnętrzem i swoją prawdą.

Chyba znowu zamyka się w to w takim ja mam prawo do swojej prawdy.

Mam prawo.

Wiecie,

Co się dzieje?

Zawsze znajdą się ludzie,

Którym się to spodoba.

Prawda?

I zawsze się znajdą tacy,

Którym się nie spodoba.

Bardzo prostą rzecz tu robimy.

Skupiamy się na tych,

Którym to coś daje,

Bo to jest dla nich.

A nie na tych,

Którym się nie podoba.

Zostawiamy ich w spokoju,

Bo to nie jest dla nich.

Nie teraz.

Nie potrzeba tam naszej uwagi,

Energii.

Nie potrzeba tam naszego tłumaczenia.

Nie trzeba tego karmić.

Im więcej tam damy siebie w tych,

Którzy nas nie chcą,

Tym więcej sobie tego przeciągniemy.

Para w gwizdek.

Co nam z tego,

Aby przekonywać niezainteresowanego?

Niech idzie wolno i znajdzie swoje.

Po to świat jest taki pełny i bogaty,

Że jest wersja dla każdego.

Jest na dziś dla każdego podcast,

Dla każdego książka,

Dla każdego kawa.

Kawa.

To jest w ogóle fajny przykład.

Bo jak ktoś lubi słodkie latte,

A ja niech będzie tworzę,

Daję do świata czarną,

Mocną kawę bez cukru,

No to czy to na pewno ma sens,

Że ja mam tam ładować energię i przekonywać kogoś,

Że czarna jest lepsza od latte?

Nie ma to sensu.

Dla niego jest jak jest i tak jest zupełnie okej.

Każdy ma swoją kawę.

Skupiajmy się na tych,

Którzy zaczynają się wokół nas zbierać.

Kiedy my pokazujemy swoje rzeczy.

Niech tam idzie nasza energia,

Niech tam idzie nasza uwaga,

Niech tam idą nasze intencje.

Wtedy tam nam rośnie.

Dajmy tym,

Którym się podoba więcej.

Zamiast patrzeć na tych,

Którzy są niezadowoleni.

Oni są nie nasi.

Nie ma ich co karmić naszą energią i naszą uwagą,

Naszą myślą i naszą emocją.

Okej?

My mamy zbierać wokół siebie więcej i więcej.

Wokół naszej usługi,

Wokół naszego produktu.

A jak już przeszłam do tego,

Że to nasze tworzenie to jest i usługa i produkt,

No to czas zahaczyć o temat cen.

Ale może najpierw media społecznościowe.

Drogi twórco,

Media społecznościowe to jest twoja reklamowa powierzchnia reklamowa.

Kiedyś musiałabyś kupić reklamy w gazecie,

Radio,

Telewizji czy na billboardzie,

Aby przedstawić swoje produkty i swoje usługi.

Dziś masz,

Świat ci dał darmową przestrzeń.

Tak na to spójrz.

I pokaż innym co masz do dania.

Potrzebujesz tylko chwilę czasu.

Ale jeśli już tyle udało ci się zrobić i ze sobą i ze swoimi rzeczami to teraz trzeba i światu przedstawić.

On nie przyjdzie i nie wyjmie twoich zdjęć czy wierszy z twojej szuflady w pokoju.

To jest twoja robota.

To wyjąć i zaprezentować.

Zaprezentować co niesiesz,

Zaprezentować swoje talenty,

Swoje dary,

Pokazać innym co masz do dania i starać się docierać do jak największej grupy ludzi.

Bo jeśli coś masz i co możesz dać to dawaj to światu.

Talent nie jest dla ciebie.

Talent przechodzi przez ciebie do innych.

Niesie informacje.

Może czułość,

Może emocje,

Może,

Nie wiem,

Zadowolenie.

A może masz talent do pomagania komuś w zbudowaniu sylwetki.

I to jest twój talent i niesiesz komuś cel,

Pomoc.

Pomoc w realizacji tego celu i satysfakcję.

Media społecznościowe to jest darmowa przestrzeń reklamowa.

A ja słyszę zawsze i nieustannie od prawie każdego twórcy,

Że nie,

No ja nie mogę,

Te rolki,

Gdzie tą buzią je mam gadać?

Przecież ja mam taki głos.

Nie.

Ty jesteś autorem swojej usługi,

Swojego produktu.

To jest prawda.

Nie inny głos,

Nie inne buzia.

Twoja.

Zapraszam was do tego.

Spróbujcie chociaż,

Żeby zacząć docierać do tych swoich odbiorców.

No i ceny.

No,

Mnóstwo twórców robi za darmo.

Za darmo albo za tanio,

Albo ktoś poprosił,

Aby poprosił jeszcze raz,

Albo ja nie wiem,

Albo ja dopiero zaczynam,

To ja to porozdaję trochę,

Albo ja studiów nie skończyłam,

To ja nie mogę.

Oddanie za darmo lub nawet,

Jeśli zbyt długo trwa oddawanie za symboliczną kwotę to umniejszanie temu,

Co tworzymy i samemu twórcy,

Czyli sobie.

Wartość.

Czyli cena określona przez nas ma być spójna energetycznie z tym,

Co my robimy.

Z tym,

Co my tam w tę pracę włożyłyśmy,

Włożyliśmy.

Cena to nasze określenie energetycznej wartości własnego tworzenia naszej prawdy.

Ona ma odpowiadać produktowi.

Mi się zdarza usłyszeć cenę za coś i pomyśleć,

Dlaczego tak?

Ja czuję,

Że wartość danej rzeczy jest dużo wyższa.

Nie zgadza mi się.

To energetycznie nie płynie.

Nie czuję,

Że jestem taka płynna przemiana.

Ja czuję czegoś wartość większą,

A ktoś porosi o mniej.

Chociaż sama powiem Wam teraz,

Że jako twórca za przykład zaniżyłam ceny w sklepie.

Znaczy wartość 10 afirmacji na odchudzanie to jest godzina nagrań jakbym płytę nagrała ponad 40 stronę bułka z pytaniami warsztatowymi,

Z wszystkimi tekstami.

Dwie miesiące pracy.

No to taka cena,

Którą ja czuję jest wyższa niż ta sklepowa.

Ta sklepowa to jest tam 129 zł.

Natomiast dla mnie wartość tego dzieła jako twórcy ona się spłaca,

Bo ja otrzymuję za ten produkt płatność wielokrotną.

Więc mogę obniżyć cenę tak aby więcej osób mogło sobie na to pozwolić.

A moja praca i tworzenie jest zapłacone przez to,

Że ta sprzedaż odbywa się wielokrotnie.

Nawet może czuję,

Że powinno być drożej.

Że energia tam chciałaby więcej.

Że wartość jest wyższa.

Ale decyduję,

Wybieram nie zmieniać ceny,

Bo chcę większej dostępności.

Bo chcę aby dotarło do większej ilości osób,

Którym się to przyda.

Którym pomoże.

Spotkajcie się ze swoimi cenami.

Spójrzcie na nie i jeszcze raz myśląc o wartości energetycznej,

Jaką dajecie innym ludziom.

Nie oceniając,

Czy to dobre czy złe.

Każdy twórca zawsze widzi,

Że mógłby zrobić lepiej.

I pewnie może poprawiać wielokrotnie,

Aż straci zapał do danego tworu,

Do danej produkcji.

Mi się przypomina takie fajne określenie marynowanie.

Określenie mojej graficzki,

Filmowca,

Fotografki.

Moniki Gibas,

Która ostatnio od zeszłego tygodnia robi robi rolki z podcastów i można je zobaczyć na Instagramie.

Monika fotografuje i mówi o swoich zdjęciach,

Że one muszą się zamarynować.

Czyli odczekać od zrobienia swoje,

Zanim pójdą w świat.

A ja ostatnio zauważam,

Że niektórzy te swoje dzieła marynują miesiącami.

Poprawiają,

Ulepszają,

A potem czasem wracają do wcześniejszej wersji,

Żeby chwilę później znowu coś jeszcze raz ulepszyć.

Kochani,

Jak musicie marynować,

Chyba każdy musi,

Co coś robi,

Ale to ja polecam sobie określić ten czas.

Dla mnie jest to jedna noc.

Szybki proces.

Co to oznacza?

Oznacza to,

Że jeśli dziś skończę pisać na przykład osobistą afirmację na zamówienie,

To najpóźniej jutro,

Najpóźniej jutro rano,

Czyli najdłużej po jednej nocy wracam do tego tekstu,

Sprawdzam,

Poprawiam raz.

Czytam i sprawdzam,

Poprawiam raz i wysyłam.

Tu się kończy proces.

Wysyłam i uwalniam.

To już nie jest moje.

Kiedy kończę i oddaję klientce jej afirmację osobistą,

To jest jej.

Może zmieniać,

Wyciąć coś,

Coś dodać,

Przysłać inne słowo,

Czy jeszcze w ogóle kompletnie nowe znanie dodać do tematu.

To ma działać dla niej.

Dzieło jest uwolnione od twórcy.

Idzie do ludzi jak takie dorosłe dziecko,

Które poszło w świat.

Wychowaliśmy,

Daliśmy co umieliśmy,

Tak jak umieliśmy,

A teraz się skończyło i czas puścić wolno dziecko do świata.

Z tym co ma,

Jakoś sobie musi poradzić.

Ale uwolnić,

Możemy sobie symbolicznie przeciąć,

Wyobrazić nożyczkami jak przecinamy linki pomiędzy sobą a tym co tworzymy.

Bo robimy to w nas i robimy to przez siebie,

Ale dla innych.

Więc uwolniamy do świata.

Dostajemy talenty,

Żeby je przekazywać,

Żeby one działały dla innych.

A my?

A my zajmujemy się kolejnym projektem.

Kochani,

Pięknie dziękuję za dziś.

Dziękuję za wysłuchanie.

Bardzo się cieszę,

Jak widzę,

Że Was jest ostatnio coraz więcej.

Zapraszam Was serdecznie na kolejne odcinki,

Zapraszam Was na afirmacje i pamiętajcie mówić do siebie dobrze,

Myśleć o sobie dobrze.

Kiedy Ty jesteś dla siebie dobra,

Kiedy Ty jesteś dla siebie dobry,

Świat odpowiada tym samym.

Wszystkiego dobrego.

Pa!

Meet your Teacher

Aga CieślakWarsaw, Masovian Voivodeship, Poland

More from Aga Cieślak

Loading...

Related Meditations

Loading...

Related Teachers

Loading...
© 2026 Aga Cieślak. All rights reserved. All copyright in this work remains with the original creator. No part of this material may be reproduced, distributed, or transmitted in any form or by any means, without the prior written permission of the copyright owner.

How can we help?

Sleep better
Reduce stress or anxiety
Meditation
Spirituality
Something else