
Tworzenie Swojego Wymarzonego Życia. Podcast Warsztatowy.
by Aga Cieślak
Zapraszam na odcinek który porusza te tematy i te aspekty, które z jakiś względów sami sobie odkładamy na półeczkę - "jakoś to będzie" oddając to co nas dotyczy zewnętrznemu rozwojowy wypadków, wybierając obserwację, oczekiwanie i bierność. A jak możemy zrobić inaczej i przejąć stery we wszystkich obszarach życia? Posłuchajcie Pamiętaj mówić do Siebie dobrze i myśleć o Sobie dobrze... zawsze Aga Cieslak
Transcript
Dzień dobry,
Witam serdecznie,
Dziękuję,
Że jesteś,
Dziękuję,
Że jesteście,
Że słuchasz,
Że zajmujesz się sobą i swoim życiem,
Bo im nas więcej,
Tym lepiej.
Nam się wszystkim żyje i indywidualnie i zbiorowo.
Dziś będziemy poruszać te tematy i te aspekty,
Które z jakichś względów sami sobie odkładamy na półeczkę.
Na półeczkę jakoś to będzie,
Oddając to,
Co nas dotyczy,
Swoje życie,
Zewnętrznemu rozwojowi wypadków,
Wybierając przeczekanie,
Obserwację,
Czyli bierność.
No i,
Że podcast warsztatowy,
To zachęcam do tego,
Żeby mieć kawałek karteczki,
Czy długopisu,
Ale w sumie tak naprawdę to,
To co będziemy sobie robić,
To jakieś tam,
Taką pracę ze sobą,
Bo dziś trochę pracy ze sobą na tym warsztacie,
To można zapisać przecież i w telefonie,
Na którym słuchasz,
Czy na laptopie,
Maila sobie wysłać i będzie.
Więc w sumie nawet ta kartka niepotrzebna.
No dobra.
Ja nazywam się Aga Cieślak,
A to jest czwarty odcinek w czwartej serii podcastów Słowa Mają Moc,
O tworzeniu swojego życia.
Już mi się podobają te czwórki,
Te dwie czwórki,
Ósmy rok,
Który nam się właśnie zaczął.
Pięknie się wszystko łączy.
Bardzo lubię,
Bardzo lubię jak się liczby układają i bardzo często mi się układają.
Dobrze.
My ludzie,
Ja,
Człowiek,
Mamy taką tendencję do doprowadzania wszystkiego do takiego poziomu,
Że ma być zrobione,
Żebyśmy już nie musieli się tym zajmować.
Ma być skończone i możemy odpocząć.
Zrobiona kropka,
Idę na kanapę.
W naszej naturze jakoś nie cieszy nas proces,
Prawda?
Nie cieszy nas tak bardzo proces odchudzania na przykład i zajmowania się ciałem,
Czy szukania pracy,
Poznawania,
Wyszukiwania tej najlepszej oferty dla siebie,
Najlepszego miejsca.
Cieszy nas efekt.
Proces jest trudem mozolnym i tak dalej.
Cieszy nas osiągnięta waga,
Czy rozmiar,
Znalezione zatrudnienie.
I tak jak już sobie poukładamy,
Czyli dokończymy te wyzwania w obszarach życia,
To tam ma być jakaś nagroda,
Jakieś osiągnięcie,
Tam jest to po coś.
Często jest to zrobione,
Bo już mogę wtedy odpocząć,
Odpuścić i się tym nie zajmować.
Na przykład w takim mikro zachowaniu,
Zdarza się wpaść w takie zachowanie,
Nie wiem,
Czy to też macie,
Ale mi się wydaje,
Że to dość częste.
Taki paradoks,
Że chce się odpocząć i poleżeć,
Ale najpierw trzeba dokończyć sprzątanie.
I wtedy to zrobione daje nam jakby przyzwolenie,
Żeby odpocząć,
Daje nam spokój,
Sumienia,
Że ja mogę,
Mam prawo.
Jakby rzeczywiście nie można było odpocząć i poleżeć,
Kiedy się potrzebuje,
A posprzątać,
Kiedy się ma energię na to,
Żeby posprzątać.
My sprzątamy,
Aby móc odpocząć.
My robimy często rzeczy,
Aby były skończone,
Aby móc je odpuścić.
W skali mikro,
A dalej przekłada się to na większe aspekty,
Na pracę,
Nawet na miłość,
Na pieniądze.
Oszczędzamy,
Zarabiamy kwotę x,
Bo wtedy będzie można odpuścić.
Cokolwiek się uda osiągnąć,
To my hop na tę naszą kanapę w głowie,
Skończone.
Teraz będę leżeć,
Bo zrobione.
Oczywiście w przenośni,
Ale wiecie o co mi chodzi?
O to,
Że ja już nie muszę się zajmować tym aspektem życia.
Przechodzę to dziś wywrócić i Wam,
I trochę sobie do góry nogami.
Bo oczywiście,
I ja bardzo z całych sił zawsze do tego zachęcam,
Aby każdy ważny aspekt swojego życia doprowadzić do takiego poziomu,
W którym możemy powiedzieć,
Dobrze się tu czuję,
Jest ok.
Dla mnie jest ok,
Tak mi pasuje.
To powinien być ten pierwszy,
Główny krok rozwoju,
Osobistego rozwoju duchowego.
Jest ok.
Nie kiedyś w przyszłości będzie dobrze,
Jak osiągnę ten cel,
Tylko celem jest osiągnięcie tego,
Że teraz,
W moim tu i teraz,
Dziś jest dobrze.
Ok.
Rozłóżmy to trochę na takie właśnie warsztatowe zadanie.
Spróbuj wyznaczyć sobie pięć,
Siedem obszarów,
Które stanowią dla Ciebie priorytet w życiu.
Dla każdego może to być trochę inaczej,
No ale zazwyczaj rodzina,
Miłość,
Zdrowie.
I tu od razu ciekawe,
Zatrzymajmy się na chwilę przy tym zdrowiu,
Bo jak się je ma,
To ono spada na tej liście,
Albo w ogóle wypada z priorytetów.
A jak się go nie ma,
To się plasuje dość wysoko.
Zauważcie,
To będziemy do tego wracać.
Dalej spełnienie zawodowe,
Czy poczucie satysfakcji z tego,
Co się robi,
Miłość,
Mogą być relacje społeczne,
Przyjaźnie,
Pieniądze,
Komfort finansowy,
Rodzicielstwo.
Czasem się oddziela jako osobny element niż cała rodzina.
Może być duchowość,
Rozwój,
Jeszcze działalność społeczna,
Zwierzęta,
Edukacja.
Dla mnie na przykład takim aspektem jest odkrywanie,
Doświadczanie,
Poszukiwanie nowych rzeczy.
Ciut one się nam tam różnią,
Te priorytety.
Mamy je inne,
Więc każdy musi je określać samodzielnie i dla siebie.
To jest bardzo ważne.
A na marginesie tego określania samodzielnie i dla siebie,
Tutaj chciałabym wspomnieć i zachęcić,
To tak już dodatkowo nie będę tego rozwijać,
Natomiast zachęcić do tego,
Żeby sobie też opisać pojęcie sukcesu.
Stworzyć swoje,
Bo ono też dla nas bywa zupełnie inne.
Dla jednego sukcesem są pełne sale,
Dla słuchaczy,
Dla innego będą to jakieś określone pieniądze na koncie,
Określona sprzedaż.
Dla innego stanowisko,
A na przykład dla mnie sukcesem jest to,
Że mogę pracować z domu.
Więc warto się spotkać ze swoim pojęciem sukcesu,
Nie w takim jednym aspekcie,
Ale rozszerzyć sobie to,
Rozpisać,
Co jest moim sukcesem,
Bo to też nie jest dla wszystkich takie samo.
Ok.
Jeśli ktoś przy tych priorytetach potrzebuje pomocy,
To można dość mocno rozszerzoną listę obszarów znaleźć u mnie na stronie www.
Agacieślak.
Pl.
W zakładce afirmacje osobiste,
W rozszerzeniu zakładki strony o afirmacjach osobistych,
Na końcu,
Na dole strony znajduje się pdf,
Który się nazywa wartości i obszary do afirmacji i właśnie ten pdf prezentuje taką rozszerzoną listę priorytetów.
Kiedy by się nie udało znaleźć,
Zawsze piszcie na kontakt małpa.
Agacieśla.
Pl i ja wam mogę to podesłać.
No dobra.
Robimy swoją listę.
Kiedy mamy,
Właśnie ja przy okazji pisząc ten podcast zatrzymałam się i też sobie zrobiłam swoją listę i znowu zapomniałam o zdrowiu.
Ale właśnie to tak działa,
Że kiedy coś mamy,
To spada nam to z wartości i priorytetów.
Dopiero kiedy właśnie przestajemy uznawać ważność tego aspektu,
Kiedy przestajemy uznawać ważność tego aspektu,
Jakby przekazujemy go zewnętrznemu rozwojowi wypadków,
To nam się o zdrowiu przypomina,
Kiedy ono się nam ciut naruszy albo kiedy zaczyna być zagrożone.
Wtedy wskakuje na pierwszą pozycję i znowu jeszcze raz będziemy do tego wracać.
Ok.
Na początek zrób sobie listę tych siedmiu mini,
Listę około siedmiu obszarów priorytetów swojego życia.
Zapisz jeśli masz kartkę,
Jeśli nie na telefonie,
Wyślij sobie maila.
Chciałabym,
Aby ten podcast był taką mini pracą dla siebie,
Mini warsztatem,
Bo to można naprawdę zrobić w przeciągu minuty.
Ok.
Ja sobie skrócę do trzech.
Rodzina,
Zdrowie,
Satysfakcja z pracy.
Teraz spróbuj,
Ale bez nadmiernego myślenia określić swoją satysfakcję,
Radość z danego obszaru,
Zadowolenie w nim od zera do dziesięciu.
Jestem super zadowolona,
Usatysfakcjonowany z tego obszaru życia do zero,
Kiedy tam po prostu nie ma radości,
Nie ma zadowolenia.
Uwaga,
Te obszary się zmieniają,
Te oceny się zmieniają,
Może nie z dnia na dzień,
Ale z miesiąca na miesiąc,
Więc warto do tego od czasu do czasu sobie zaglądać.
Może miłość i związek jest dla ciebie priorytetem,
A teraz go nie ma i tu się właśnie pojawia to zero.
A może wygląd twojego ciała,
Zadowolenie z siebie,
Cokolwiek to jest.
Ok.
Wszystko poniżej piątki wymaga zaopiekowania się i odmiany.
To jest o tym naszym tu i teraz,
Że ma być nam dobrze,
O tej pozycji wyjściowej do wszelkich dalszych kroków do rozwoju.
Jeśli tam są dwójki i trójki w niektórych obszarach życia,
To na początek zawsze zajmujemy się tym co najniższe.
Nie odkładamy tego na półeczkę,
Poczekamy,
Zobaczymy.
Określamy sobie jak ma być,
Jaki ma być mój poziom satysfakcji,
Co ja mam odczuwać w tym obszarze życia,
Czego ja mam doświadczać.
Uwaga,
Uwaga!
Dla wszystkich silnych umysłów i analityków.
Jeśli was właśnie umysł przegadał,
Czyli powiedział jak powinniście się czuć w danym obszarze,
To gumką,
Myszką to wycieramy.
To nie jest zadanie dla umysłu.
Nie jak powinno być,
Nie jak wypada,
Ale jak ja się czuję.
To jest zadanie dla czucia,
Dla serca.
Często mnie samą właśnie to prowadziło na manowce rozwojowe.
Ten analityczny umysł,
Tak potrzebny przy wielu rzeczach,
Ale tu próbujemy go wyłączyć.
Kiedy na przykład lata temu byłam sobie,
Nie tak dawno w sumie,
Ale byłam sobie tą panią dyrektor zarządzającą spółką w Malezji i serio,
Moja satysfakcja i poczucie spełnienia zawodowego z roku na rok było coraz niższe,
Aż w końcu tak gdzieś od jedynki w kierunku zera.
To tu odpalał się oczywiście ten umysł i przecież powinnam być zadowolona.
Stanowisko,
Pensja,
Komfort życia,
Taka kariera,
Osiągnięcia,
No tak.
Wszystko fakt i generalnie mogę to wyliczyć na wydechu,
Tylko ja miałam wrażenie jakiejś złotej klatki.
Dla mnie to było poczucie bezsensu w pewnym momencie tego ośmiu godzin dzień w dzień,
Z których nic nie wynika.
Tutaj w tych ocenach chodzi o nasze własne,
W tym aspekcie na przykład poczucie spełnienia zawodowego.
A ono z roku na rok wyraźnie było coraz niższe,
Bo wołała praca dla ludzi.
Więc nie umysł,
Nie powinnam się czuć,
Nie przecież tyle osiągnęłam,
Nie wnioskowanie analityczne,
Ale jak się prawdziwie czuję.
Najlepiej,
Najszybciej,
Od zera do dziesięciu co przychodzi.
Miałam też taką pułapkę w ocenie rodziny,
Miłości.
Mniej więcej w tym samym czasie byłam sama z dzieckiem,
Żyłyśmy sobie we dwie z malutką młodą i znowu moja satysfakcja z życia rodzinnego była bardzo niska.
Chciałam tej miłości pełnej chaty,
Ale tutaj umysł mówił,
Że nie wypada,
Że masz dziecko,
Nie jesteś sama,
Masz kogo kochać,
Nie masz prawa czuć się w tym obszarze źle,
Skoro masz dziecko.
I ja się nawet dobrze czułam w obszarze macierzyństwa samego w sobie,
Chociaż też dość samotnie,
Bo to jest zadanie wychowywanie małych stworów i dużych,
To nie jest zadanie do wykonywania w pojedynkę.
Ale zauważcie o co tutaj chodzi.
Umysł nam mówi powinnaś,
Powinieneś być wdzięczny,
Powinnaś się cieszyć.
A ja cię proszę,
Nieważne jak powinno być,
Nieważne jak wypada,
Nieważne jakie odhaczyłeś społeczne wymagania z listy,
Ważne jak jest,
Jak się czujesz.
Wypada czy nie wypada,
Nawet w związku z 20-letnim zdarzem,
Z kochającą partnerką czy partnerem,
Jeśli dziś czujesz radość i satysfakcję na zero,
To napisz zero.
Nie zaczynaj dyskusji sama i sam ze sobą,
Że powinieneś czuć coś,
Czego nie czujesz,
Ok?
Bo to gubi,
Tylko czuciem to oceniamy,
Nie głową żadnej analizy.
To nas po prostu nie prowadzi tam gdzie chcemy.
Kiedy się tam zaprowadzimy w tym analitycznym umyśle,
Wtedy się wprowadzamy tłumacząc sobie w jakieś wyższe oceny,
No i nie zajmujemy się tematem,
Którym powinniśmy się zająć.
Bo przecież powinnam się cieszyć z tego co mam.
To zadanie jest proste.
Umysł wyciszamy,
On sobie teraz odpoczywa,
Łączymy się z serduchem,
Z polem serca,
Kilka wdechów.
Jaka jest moja satysfakcja życiowa,
Radość i zadowolenie w tym obszarze?
Moje potrzeby,
Mój moment w życiu,
Moje oczekiwania,
Moje standardy.
Żadne ogólno pojęte społeczne wymogi.
Robimy to ze sobą.
I wracamy tam gdzie jest mniej niż pięć.
A właściwie tam gdzie jest najniżej.
Tym się zajmujemy najpierw.
Podstawowym zadaniem,
Według mnie,
Wszelkiej pracy rozwojowej czy duchowej powinno być dojście do tego stanu,
Kiedy jest mniej więcej okej w tu i teraz,
Dziś.
Czyli pięć,
Sześć w górę,
We wszystkich swoich priorytetach.
Nie kiedyś to osiągnę,
Tylko teraz tak się czuję.
Zdarza się nam,
Że jak sobie tak polecimy i próbujemy to ocenić bardzo czuciowo,
To tam zamiast na plus,
To wychodzi nam jakieś minus trzy.
Na przykład w miłości.
Szukam związku pięknej,
Prawdziwej miłości,
A tu pozostaję w jakimś Friends with Benefit,
Czy innych relacjach z kimś innym,
Kto już jest w relacji.
Czy w małżeństwie.
I znowu zaczyna odpalać się ta tłumacząca głowa,
Że może się zmieni,
Że ja czekam na rozwój wypadków,
Że jakoś się ułożę.
Nie.
Niech się twoje życie przestanie układać przez zewnętrzny rozwój wypadków.
Ty decydujesz,
Ty wybierasz,
Ty stanowisz,
Ty samo stanowisz o wszystkich obszarach swojego życia.
Kiedy się godzisz i wybierasz minus trzy,
Masz minus trzy.
Tam nie ma na co czekać.
Tym się trzeba zająć.
I ja nie mówię o tym,
Żeby tu teraz trzeba kończyć relację,
Bo to nie o to chodzi.
Jak sobie nad tym trzeba zacząć pracować.
Dlaczego ja tam jestem?
Czy ja siebie okłamuję?
Czy ja pozwalam,
Aby ktoś mnie okłamywał?
Albo czy się daje źle traktować?
Zostawianie tu związku,
To nie o to związku,
Jakiejś takiej relacji,
Która nam nie służy,
Niekoniecznie jest rozwiązaniem.
Chociaż wydawać by się mogło,
Być może etapem,
Ale to chodzi o ciebie.
Możesz wyjść z tego niesprzyjającego związku,
Ale jeśli nie zajmiesz się sobą i tym,
Dlaczego w tym związku się znalazłaś,
Dlaczego tam wylądowałeś,
Dlaczego trwałaś,
Trwałeś w tej relacji czy w tej pracy,
To szanse na to,
Że zaraz wskoczysz i wybierzesz następną,
Podobną relację są bardzo,
Bardzo duże.
Bo to nie,
Ojej,
To nie ta relacja jest winą,
To nie on i ona jest winą,
Te drugie osoby.
To nie my też jesteśmy winą.
Natomiast przyczyna leży po naszej stronie.
I nawet mi się już zdarzało na konsultacjach i afirmacjach takie związki od minus 3 doprowadzać do plus 10.
I chociaż jest to wyjątek,
To trzeba przyznać.
Natomiast wiecie jak się odbywa taka praca?
W ogóle ta druga osoba nie jest w nią zaangażowana.
To jest praca tylko i wyłącznie ze sobą.
Ja zasługuję,
Ja oczekuję,
Ja doświadczam miłości,
Ja mam prawo.
I zdarza się,
Podkreślę jeszcze raz,
To jest wyjątek,
Z takiej relacji minus 3 przeprowadzić tą relację do plus 10,
Albo chociaż plus 8.
Więc wszystkim od minus 10 do 4,
5 zajmujemy się ze sobą.
Samą sobą,
Samym sobą.
Dlaczego tam jestem?
Nie zajmujemy się nim,
Nią,
Nie zajmujemy się szefem,
Nie zajmujemy się stanowiskiem,
Nie zajmujemy się światem zewnętrznym.
Na świat zewnętrzny wpływamy swoim wnętrzem i zaopiekowaniem siebie.
Zajmujemy się tym pytaniem,
Dlaczego tam jestem,
W tej pracy,
W tym związku,
W tym miejscu,
Skoro jestem niezadowolona,
Niezadowolony,
Nie mam satysfakcji i radości.
I teraz,
Istnieje duże prawdopodobieństwo,
Że właśnie sobie zaczniesz myśleć,
Że przecież nie mam na to wpływu,
Że jestem sama,
Sam,
Szukam miłości,
Ale nikogo nie znajduję.
No i znowu,
Przychodzę Cię tu zatrzymać i powiedzieć Ci,
Że Ty i tylko Ty masz pierwszy i największy wpływ na swoje własne życie.
Szukasz miłości,
Ale jej nie znajdujesz?
Ok.
Ale czy żyjesz miłością?
Czy kochasz siebie?
Czy czujesz miłość?
Otaczasz się nią,
Ukochujesz siebie,
Zauważasz piękne pary,
Cieszysz się tym,
Że miłość jest.
Przyciągasz,
Wizualizujesz,
Afirmujesz,
Czy czujesz,
Że staje się dla Ciebie coraz bardziej dostępna,
A już jest za rogiem?
Nie?
No to znaczy,
Że zostawiasz to zewnętrznemu rozwojowi wypadków.
Czyli ma to przyjść do Ciebie z zewnątrz,
A nie wyjść z Twojego wnętrza,
Z Twojego czucia,
Połączyć się z tym,
Czego pragniesz.
Wszystko,
Co zostawiamy zewnętrznemu rozwojowi wypadków,
Wydarza się na podstawie naszych starych,
Zakorzenionych w podświadomości wzorców.
Mamy się nimi zająć,
Tymi z tego życia.
Jak sobie to ułożymy i nadal jest potrzeba,
To robimy dalej.
Robimy te z rodu,
Jeśli jest potrzeba z wcześniejszych wcieleń,
Czy dalej,
Jeszcze głębiej,
Wielowymiarów drogi duszy.
Na dzień dzisiejszy,
Naprawdę,
Już jest dostęp do tego,
Że wszystko możemy oczyścić,
Uwolnić,
Uleczyć.
Oczywiście nie wszystko sami,
Ale są do tego ludzie,
Warsztaty,
Sesje,
Procesy.
Szukać.
Jeśli wszystko zrobicie w swoim życiu,
To co możecie,
To co widzicie,
To szukać dalej tych ludzi,
Którzy,
Jeśli oczywiście jest taka potrzeba,
Mogą to zrobić na ciut głębszy poziom.
My,
Naszą robotą,
Numer jeden dla większości ludzi jest rozwikłać to,
Co nam dało to życie.
To rozsupłać,
To zrozumieć,
To poukładać.
Za to się zabrać i przeinstalować ten swój twardy dysk,
Jaki mamy w podświadomości,
Te swoje schematy,
Które nami rządzą,
Kiedy się nimi nie zajmujemy.
Wgrać sobie nowy program.
I znowu,
Szukamy samodzielnie książki,
Warsztaty,
Kursy,
Medytacje,
Sesje.
Co tam potrzeba,
Co tam woła,
Opieramy się na instynkcie,
Na intuicji,
Może instynkcie też.
To co woła,
To niesie odpowiedzi,
To co czujemy.
Tak nami steruje nasze wyższe ja,
Nasza dusza,
Kiedy zdajemy pytanie,
Poprowadzi nas do tego,
Co nam da odpowiedzi.
Czy to do podcastu,
Czy to do książki,
Czy to na spotkanie,
Czy do człowieka.
Ale nie zostawiamy,
Nie zostawiamy nic,
Żadnego obszaru,
A w szczególności tego z niską oceną,
Do zewnętrznego rozwoju wypadków.
I to nie koniec.
Dziś was pomęczę jeszcze troszkę.
Wracamy do początku.
Kilka minut temu wspominałam o tym,
Jak lubimy sobie poleżeć,
Jak już mamy zrobione.
Dla tych wszystkich teraz,
Którzy oceniają siebie już pięknie,
Swoje życie przerobili dużo,
Ta zadowolenie,
Ta satysfakcja jest od sześciu wzwyż.
Albo dla tych,
Którzy mają te obszary,
Tak pół na pół,
Niektóre niżej,
Niektóre wysoko.
To nie koniec.
Nie chodzi o to,
Aby teraz przez kolejne dekady,
30,
40,
50 lat zatrzymać się na tej swojej kanapie umysłu,
Bo już mam piękny związek,
Wymarzoną pracę,
Oczekiwane zarobki,
Piękne wakacje i tak dalej.
Wierzcie mi,
To zatrzymanie nie sprzyja,
Nie daje,
Nie niesie satysfakcji.
Niedawno miałam takie spotkanie,
Konsultacje w temacie pieniędzy.
Jeden z moich ulubionych tematów.
Uwielbiam pracę z energią pieniądza.
Spotkanie z wspaniałą kobietą,
Która sukcesem od lat prowadzi swój biznes.
I w pewnym momencie do mnie przyszło,
Lśniło,
Poukładało się wszystko.
Okazało się,
Że ona właśnie skończyła wszystkie swoje cele,
Podomykała to,
Co zaplanowała lata wcześniej i pojawiła się pustka,
Która zaczęła wzmacniać lęk.
Pustka rodzi lęk.
Pustka celu to przekazanie danego obszara pod zewnętrzny rozwój wypadków.
Więc kochani moi,
W każdym obszarze,
Nawet tym ocenianym na dziesięć,
Nam są potrzebne nowe cele.
Oczywiście nie wszystko naraz.
Nie we wszystkim musimy działać w tym samym czasie,
Ale wszystko,
Co jest dla nas ważne,
Te pięć,
Siedem swoich priorytetów warto zauważyć i już ciut ukierunkować myślą,
Wiedzieć do czego dążymy.
Nie wszystko musimy robić.
I tak myślimy o wszystkim.
Te dwadzieścia cztery godziny minus sen,
Ilość godzin,
Ilość myśli,
To są sekundy.
My naprawdę myślimy o wszystkim.
W życiu nie chodzi o to,
Aby skończyć działania i odpocząć.
Kiedy sobie odpuszczamy,
Życie nas wywołuje do tablicy.
Kolejna lekcja.
Bo to tak działa.
Kiedy ty się tym nie zajmiesz sama,
Sam,
Z siebie,
Ze swojego wnętrza,
Nie określisz kierunku,
To życie się tym dla ciebie zajmie.
Czy nie jest lepiej,
Kiedy sami decydujemy o kierunku swojego życia,
Sami je tworzymy,
Prowadząc do tego wymarzonego?
W każdym obszarze zawsze można sobie wyznaczyć kolejne cele.
Nawet w fantastycznym życiu obfitości finansowym zawsze można,
Nie wiem,
Jak wrócimy z Włoch,
To wybrać sobie Malediwy,
A wrócimy stamtąd,
To polecieć do Kalifornii.
Jak mamy dwa razy wakacje w roku,
To zmienić je na cztery.
Zawsze można mieć następny cel.
W rodzinnym życiu super,
Życie rodzinne bardzo fajne.
Zróbmy coś więcej.
Zawsze możemy pogłębić tę relację i satysfakcję z bycia razem.
Znaleźć coś nowego,
Co możemy razem tworzyć.
Czas,
Który możemy razem spędzić.
Związki.
Każdy w dłuższym związku miłosnym wie,
Jak łatwo popaść w rutynę,
W wygodę dnia codziennego i kapcie.
Nie mam nic przeciwko kapciom i komfortowi życia takiemu codziennemu,
Ale żeby to zauważyć,
A już przede wszystkim tę rutynę i wygodę w życiu intymnym.
Przerwij rutynę.
Nie mamy żyć w oczekiwaniu,
Obserwacji i bierności.
To jest Twoje życie.
Weź je w swoje ręce.
Zmień coś,
Poszukaj,
Podoświadczaj nowego.
Na przykład,
Jeśli jesteś w stałym związku,
Dłuższym związku,
Szczególnie jaka jest Twoja satysfakcja z życia seksualnego.
Może się zrobiło nudno.
No i coraz co?
Tak lata,
Dekady tej nudy?
Czekanie na zewnętrzny rozwój wypadków?
Ten zewnętrzny rozwój wypadków ma często to do siebie,
Że nie działa tak,
Jak my byśmy najbardziej chcieli,
Bo na przykład właśnie niesie nam lekcje,
Pokazuje nam,
Zajmij się tym.
A możemy się tym zająć,
Kiedy wszystko jest jeszcze w miarę dobrze.
Kiedy nas jeszcze nie zaatakuje.
Nowa lekcja i zewnętrzny rozwój wypadków.
Niech nasze wypadki,
Wydarzenia w życiu będą wewnętrzne,
Samosterowalne.
Ty decydujesz i Ty wybierasz.
I może nie umiesz na przykład złamać rutyny,
Może jest to dla Ciebie wyzwanie,
To niech na początek wystarczy sama intencja,
Kierunek,
Że chcesz.
To już jest krok,
To już jest nieoddawanie tego na zewnątrz,
To już ja określam,
W którą stronę chcę iść.
Biorę to,
Widzę,
Że to moje,
Widzę,
Że mi się nie do końca podoba i zaczynam sobie wyobrażać,
Jak ma być,
Jak ja się chcę czuć w tym obszarze,
Czego chcę doświadczać.
A kiedy zaczynamy określać kierunek w każdym obszarze życia,
Nasze przyciąganie zaczyna działać.
I ten świat zewnętrzny,
Który jeszcze przed chwilą wydarzał się bez naszej intencji,
Zaczyna nam podsyłać odpowiedzi,
Rozwiązania,
Wskazówki,
Pomysły.
Możemy sobie zacząć działać.
Nie zostawiaj nic na zewnątrz,
Nic co jest dla Ciebie ważne,
Ani miłości,
Ani kariery,
Ani zdrowia,
Ani relacji.
W każdym obszarze,
Krok po kroku,
Określaj ze sobą,
Jak ma być.
I na początek nic nawet nie musisz robić.
To tylko przejęcie sterów.
Moje życie,
Moje decyzje,
Mój kierunek nie daje mu się toczyć z zewnątrz,
A swoją myślą i z wewnątrz,
Moimi potrzebami,
Określam kierunek tego,
Gdzie idę.
I wtedy krok po kroku,
Dzień po dniu,
Tydzień po tygodniu,
Idę sobie,
A życie przestaje mi się przydarzać.
Zamiast tego zaczynam sobie tworzyć swoje wymarzone życie,
Zbudowane z moich potrzeb i moich decyzji.
Ta zmiana,
Ta droga,
Ten stały wzrost,
Ten stały rozwój jest wpisany w naturę życia.
Kiedy oddajemy pałeczkę i się nim nie zajmujemy,
Stały wzrost i stały rozwój wpisany w naturę życia zajmie się tym dla nas i nas wywoła do tablicy.
To nie to osiągnięcie,
Ale proces.
Kolejne kroki.
Tam naprawdę jest jeszcze więcej do odkrycia,
Do osiągnięcia.
I oczywiście osiąganie określonych,
Upragnionych celi jest super.
Tu się warto zatrzymać,
Poświętować,
Nacieszyć,
Pozachwycać,
Pięknie się tym nasycić.
Ale po celebracji i odpoczynku nie odkładamy tego na półeczkę,
Tylko wyznaczamy kolejny cel.
Idziemy dalej.
Przed nami lata,
Dekady.
Jeszcze można tyle rzeczy i naprawdę nigdy nie jest za późno na nowe.
Jak się nie zacznie dziś,
To jutro będzie już ciut później.
Jedyny moment,
Kiedy jest za późno na nowe,
To ten moment,
Kiedy już nas tutaj nie ma.
Ta czterdziestka przede mną i gdybym poszła teraz na nowe studia,
No to mam ze sobą,
Przed sobą jakieś 25-30 lat możliwości wykonywania nowego zawodu.
Prawda?
I co to jest za późno?
Jest tylko tu i teraz.
A w Twoim tu i teraz,
Ty możesz odmienić każdy aspekt swojego życia.
Kochani,
Jeśli w jakichś odmianach i procesach czujecie potrzebę,
Że ja mogę pomóc,
Serdecznie zapraszam.
Można się zapisać u mnie na spotkanie.
Strona agacieślak.
Pl.
W październiku niewiele wolnych terminów,
A ja przyznam po cichutku,
Że powoli myślę o tym,
Żeby od pracy indywidualnej odchodzić na rzecz grup,
Kursów,
Warsztatów.
Chciałabym trochę popracować na żywo z ludźmi.
Nie wiem jeszcze kiedy,
Nie wiem jeszcze jak,
Ale dzisiaj o określaniu tego kierunku,
To taki kierunek,
Tak to czuję.
Więc jeśli ktoś lubi i ma ochotę indywidualnie,
To zapraszam teraz,
Bo mam silne przekonanie,
Że to nie będzie trwało w nieskończoność.
W międzyczasie już na dniach pojawi się też na stałe,
To znaczy na stałe,
Dopóki będę pracować indywidualnie,
Pojawi się takie darmowe 15 minut.
Dla tych,
Którzy najpierw chcą dopytać,
Co w ich sytuacji,
To najczęstsze pytanie,
Co w mojej sytuacji najlepsze,
Tak?
Czy warsztaty,
Czy kurs,
O już są te warsztaty gdzieś w przestrzeni.
Czyli jeśli ktoś chce dla tych,
Wróć.
Już na dniach pojawi się na stałe na mojej stronie możliwości umówienia się,
Darmowe 15 minut dla tych wszystkich,
Którzy najpierw chcą się spotkać i dopytać,
Co w ich sytuacji.
Czy medytacja,
Czy spotkania,
Czy kurs.
To wpada w kalendarz już za chwilę,
Bo już jest w rękach IT,
Więc chwilę,
Moment się pojawi na stronie.
No i już w rękach IT też kurs Prawa Przeciągania.
Zaczynamy 27 października.
Kurs,
Jak tylko IT zrobi,
Pojawi się na stronie.
Wszystkich po kursie miłości do siebie poproszą,
Chwile cierpliwości,
Zniżki do was dotrą na pewno.
Kurs dopiero za miesiąc,
Więc mamy jeszcze czas.
Dzisiejszy odcinek jest już też bardzo z kursem powiązany,
Bo ja w tym tygodniu bardzo w tej kursowej energii nagrywam,
Przygotowuję i podcasty kursowe,
Afirmacje,
Narzędzia,
Manifestacji.
Trochę tego jest i w tej właśnie energii dziś bardzo bliskie to tworzenie swojego wymarzonego życia.
Dla zainteresowanych kursem jeszcze dwa słowa o tym,
Jak będziemy pracować,
Bo ja chcę i wiem,
Że to już jest możliwe,
Żeby tak pracować z takim narzędziem,
Żeby to był kurs praktyczny.
Więc zapraszam na niego z określonym,
Gotowym celem,
Obszarem,
Który chcesz zmienić,
Przyciągnąć.
Zachęcam,
Aby go robić przez siebie,
W praktyce przyciągając jeden obszar.
To pozwoli na to,
Żeby w pełni zrozumieć,
Poczuć i zrealizować potencjał tego kursu.
Pisząc ten kurs,
Sama sobie określiłam obszar do przyciągania,
To znaczy nie pisałam go czysto teoretycznie,
Ale pisząc też przyciągałam określoną rzecz.
Obszar ambitny,
Nie dowierzałam,
Więc musiałam się trochę przeprowadzać na tą stronę,
Że to jest możliwe,
Ale to też jest bardzo często część pracy z prawem przyciągania,
Uwierzenie,
Że mi się to uda.
No i chciałam,
Żeby to było sapore,
Tak?
No bo przyciągnięcie czegoś prostego,
No to nie czułabym tej mocy kursu i nie wiedziałabym tego potencjału,
Więc pisząc teorię i narzędzie,
Zmanifestowało się,
Wydarzyło się w moim życiu to,
Co określiłam,
Że ten kurs ma mi dać.
Tego też pragnę dla Was,
Więc na kurs zapraszam,
Aby sobie przygotować gotowy cel,
Obszar do przyciągania,
Zmianę.
Będziemy działać każdy w swojej rzeczywistości,
A wspólna energia jeszcze wzmocni nasze przyciąganie.
To chyba tyle.
Zaczynamy 27 października,
Wszystko na platformie,
Więc możemy robić każdy w swoim czasie,
Nieważne w jakim miejscu świata jesteś,
Dostęp jest cały czas.
3 tygodnie,
6 podcastów,
3 afirmacje,
3 narzędzia manifestacji.
I tu do narzędzi będą live'y,
Oczywiście też nagrywane,
Też można sobie odsłuchać w swoim czasie.
Live'y są dla mnie ważne,
Żeby można było w pełni zrozumieć działanie i używanie narzędzia manifestacyjnego.
Plus do kursu powstaje,
Mam nadzieję,
Że powstanie,
Miniseria podcastów o prawie przyciągania.
Ta będzie dostępna dla wszystkich za darmo,
Taka wiedza podstawowa,
Ale już też stanowi część kursu,
Szczególnie dla osób początkujących,
Żeby sobie do tych podstaw zajrzeć.
To za darmo,
Dostępne dla każdego,
Ale kursantów,
Przyszłych kursantów też zapraszam do tego,
Aby od tego zacząć.
Bo kurs to pełna,
Dotychczasowa,
Pogłębiona,
Dostępna wiedza o prawie przyciągania i praktyki skutecznej manifestacji,
A seria podcastów podstawy.
Nie chciałam robić już dwumiesięcznego kursu,
Żeby załączać w nim wszystko,
Więc podstawy dla wszystkich,
A pogłębiona,
Rozszerzona,
Dostępna dotychczas wiedza w kursie.
Ok.
Jak się pojawi tylko na stronie,
To oczywiście będę dawać,
Znać na mediach społecznościowych wszelakich.
I to chyba wszystko na dziś kochani.
Pięknie dziękuję.
Jeśli jeszcze tu jesteście i wysłuchaliście do końca,
Zapraszam jak zawsze.
Dziękuję,
Że jesteście.
Dziękuję za wysłuchanie.
I pamiętajcie mówić o sobie dobrze,
Mówić do siebie dobrze.
Kiedy Ty jesteś dla siebie dobra,
Kiedy Ty jesteś dla siebie dobry,
Świat odpowiada tym samym.
Cześć.
