11:11

Empatia a stawianie granic

by Klinika Duszy

Rated
4.5
Type
talks
Activity
Meditation
Suitable for
Everyone
Plays
230

Empatia- to piękny dar czy przekleństwo? Czy będąc empatycznym można nauczyć się stawiać zdrowe granice? Czy trzeba stawiać jakiekolwiek granice? Czym różni się empatia od współczucia? Jak pozbyć się empatii, jak postawić granice gdy wszyscy wkoło skutecznie je przekraczają wtrącając się w Wasze życie czy też manipulując Wami dla własnych korzyści. Jak nie pozwolić innym aby wykorzystywali Was i waszej empatii do leczenia siebie, swoich traum i swojego bólu? Zapraszam Marta

EmpathyBoundariesCompassionManipulationTraumaPainInner PeaceSelf AwarenessSelf LoveSelf ReflectionEmotional IntelligenceRelationshipsResilienceEmpathy PracticeCompassion PracticeBoundary SettingRelationship DynamicsEmotional Resilience

Transcript

Empatia to piękny dar czy przekleństwo?

Czy będąc empatycznym można nauczyć się stawiać zdrowe granice?

Czy trzeba być empatycznym człowiekiem,

Żeby być dobrym i kochającym?

Czym jest współczucie i czy można nim zastąpić empatią?

Mam na imię Marta i na swoim kanale dzielę się z Wami medytacjami oraz metodami,

Które wykorzystywałam oraz wykorzystuję nadal na swojej ścieżce rozwoju i dzięki którym osiągnęłam spektakularne efekty w krótkim czasie.

Ja jako osoba z wysokim poziomem empatii oraz inteligencji emocjonalnej podzielę się z Wami moimi metodami radzenia sobie z nadmierną empatią oraz stawianiem granic,

A co najważniejsze odpowiemy sobie na pytanie,

Czy w ogóle trzeba stawiać jakiekolwiek granice.

Zostańcie ze mną do końca.

Rzeczywistość jest odbiciem mieszanki Waszych uczuć i myśli,

Zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych.

To Wy przyciągacie do relacji różne osoby,

Osoby które są odbiciem Waszych myśli i uczuć.

Ale w tej relacji jest nie tylko ta osoba.

W tej relacji jesteście również Wy,

Z Waszymi traumami,

Miłością i spokojem,

Z nerwami i niechęcią.

Dlatego gdy zaczynacie odczuwać chęć postawienia granicy,

To nie znaczy wcale,

Że ta druga osoba zrobiła coś źle.

To jest sygnał dla Was samych,

Że żyjecie nie tak,

Jak byście chcieli.

Że jest w Was coś,

Co doprasza się uwagi.

Jest coś,

Jakiś element,

Który wymaga poprawy,

Zmiany sposobu patrzenia czy myślenia.

Stawianie granic innej osobie jest wchodzeniem na ich terytorium.

Jest to próba wychowania drugiej osoby,

Uczenia jej jego,

Jak powinna się zachowywać,

Jak wyrażać,

Wypowiadać,

A nawet kochać.

Stawianie granic drugiej osobie to wręcz zaproszenie do ich łamania oraz do kłótni.

Wymagamy tym samym od drugiej osoby,

Żeby to ona odpowiednio się zachowywała,

To wtedy my będziemy szczęśliwi,

To wtedy my będziemy dobrze się czuć.

Czyli drogi wszechświecie,

Daj mi to,

O czym marzę,

To wtedy będę szczęśliwy.

Wiecie,

Że to tak nie działa.

Najpierw znajdźcie szczęście w sobie,

A Wasze marzenia się spełnią.

I ta osoba,

Która wzbudziła w Tobie tę chęć postawienia granicy,

Właśnie uświadomiła Ci,

Kim jesteś,

Co czujesz i jak się zachowasz,

By osiągnąć swój cel,

A Twoim celem jest przecież spokój,

Porozumienie i miłość.

A żeby ten spokój,

Miłość i szacunek osiągnąć,

Musi się on stać Waszym stanem wewnętrznym.

Wasza świadomość Waszej wartości,

Miłości do siebie,

Waszego połączenia z najwyższymi uczuciami pozwoli Wam na pełną akceptację drugiej osoby,

Taką jaka jest.

Ponieważ to,

Co ona robi czy też mówi,

W żaden sposób Was nie uderzy.

A być może z czasem ta osoba,

Która Was krytykuje czy obraża,

Zacznie zachowywać się z miłością i szacunkiem do Was,

Bo przecież ona jest Waszym lustrem.

Oczywiście są w życiu sytuacje,

Które wymagają od nas reakcji i wyraźnego postawienia granic.

Ponieważ druga osoba nastaje na Wasze zdrowie,

Bezpieczeństwo i wówczas należy się zastanowić nad istotą i sensem w ogóle istnienia takiej relacji.

Czy to oznacza,

Że mam tolerować negatywne zachowanie drugiej osoby,

Jej krytykę,

Obrażanie mnie,

Przekleństwa rzucane w moją stronę?

Po pierwsze,

Gdy będziecie świadomi swojego wnętrza,

Swojej wartości i uczuć,

Nie będziecie w ogóle czuć potrzeby łapania tych obraźliwych słów i odrzucania ich w drugą stronę.

Czyli mówiąc inaczej,

Brania ich do siebie i chęci dokonania odwetu,

Czyli ząb za ząb,

Oko za oko,

Skoro Ty mi tak,

To ja Tobie tak.

A z tego punktu widzenia nie istnieje w ogóle pojęcia tolerancji,

Bo w tym wypadku tolerancja jest akceptowaniem czegoś,

Czego nie lubimy,

Co nam się nie podoba,

Ale akceptujemy,

Żeby to było w naszym życiu.

Tymczasem,

Gdy we mnie jest tylko miłość i spokój,

Pozostają po prostu obojętne na czynniki zewnętrzne,

Ponieważ one w żaden sposób nie świadczą o mnie,

O tym,

Kim tak naprawdę ja jestem.

One świadczą tylko i wyłącznie o traumach,

O tej ciężkiej drodze,

Którą ta osoba właśnie przechodzi.

I tutaj właśnie przechodzimy w tym momencie do empatii,

Bo największym problemem,

Czy też najczęściej pytanie,

Ostawianie granic zadają mi osoby empatyczne,

Które tę zdolność postrzegają z czasem jako przekleństwo.

Bo czym jest empatia?

To umiejętność współodczuwania stanów emocjonalnych drugiego człowieka,

To czucie i doświadczanie tego,

Co czują i doświadczają inni.

Jeśli ciebie boli,

To mnie również boli.

Jeśli jesteś ty nieszczęśliwy,

To ja również jestem nieszczęśliwy.

Empatia oznacza takie wręcz wchodzenie w skórę drugiego człowieka.

I to jest główny powód,

Dlaczego ludzie z wysokim poziomem empatii nie potrafią stawiać tych przysłowiowych granic.

Cierpią często w ciszy,

Mają trudności z pokochaniem siebie,

Ponieważ nie tylko żyją uczuciami i emocjami innych,

Ale też nie chcą wywoływać w nich cierpienia i bólu,

Bo sami będą przy tym cierpieć.

Bo wiedzą dokładnie,

Jak to jest.

I jak sobie z tym poradzić?

Zamienić empatię na współczucie.

Współczucie oznacza troskę o drugiego człowieka.

To jest ciepło,

Życzliwość oraz chęć poprawy ich losu,

Ale bez konieczności wchodzenia w ich skórę.

I takiego wspólnego odczuwania bólu.

Współczucie to prawdziwa komunikacja płynąca z serca do serca.

To widzenie drugiej osoby taką,

Jaka ona jest naprawdę.

Ponad te wszystkie traumy,

Bóle,

Które przechodzi.

Najczęściej współczucie odczuwamy dla osób chorych.

Wiemy,

Że nas potrzebują,

Podajemy im lekarstwa,

Ale wszystko wykonujemy ze świadomością,

Że my musimy być zdrowi,

My musimy być silni,

Bo oni nas potrzebują.

I jednocześnie godzimy się na to,

Wiemy,

Że nie mamy wpływu na przebieg i czas choroby,

Ale za to teraz mogę dać tej osobie to,

Co potrzebuję,

Czyli moją obecność,

Moją siłę i lekarstwa,

Które przepisał lekarz.

Nie wczuwam się tym samym w ten ból i chorobę jako empata,

Bo inaczej zaraz też byłabym chora.

Kochani,

Dlatego ja nie stawiam nikomu żadnych granic,

Ponieważ ja szanuję każdą osobę taka,

Jaka jest.

Z miłością sercu patrzę na ich drogę,

Którą przechodzą,

Bo każdy ma ze sobą jakąś historię.

Każdy niesie swój olbrzymi bagaż tego,

Co przeżyli w wcześniejszych latach.

Jest we mnie tylko i wyłącznie olbrzymi szacunek i zrozumienie dla tych osób.

Jedyne granice,

Jakie stawiam,

To stawiam sobie.

To są granice,

Które stawiam,

By nie zalewać ludzi swoją miłością,

Swoją chęcią pomocy.

I dzięki temu skupiam się tylko i wyłącznie na pilnowaniu moich granic,

A nie na pilnowaniu jeszcze drugiej osoby,

Czy ona na pewno nie przekroczyła tych granic,

Które ja wyznaczyłam,

Czy ona na pewno zachowuje się tak,

Jak ja chcę.

Ta osoba musi się zachowywać tak,

Jak ona chce,

Bo to jest zgodne z nią na ten moment.

A cała moc i siła jest tylko i wyłącznie we mnie,

W moich myślach,

W moich uczuciach.

Szanuję drogę każdej osoby i to,

Co niesie jej zachowanie dla mnie,

Bo to jest informacja dla mnie.

Przykazuje mi coś,

O czym powinnam wiedzieć,

Co powinnam w sobie poprawić.

Dlatego też tak bardzo kocham rozmowy z Wami,

Ponieważ one niosą,

Czym zapewne nie wszyscy wiecie,

Często odpowiedzi na bieżące pytania,

Czy też pokazują coś o mnie i tym samym uczą mnie.

Następuje piękna równowaga w dawaniu i braniu.

Pamiętajcie,

Że rzeczywistość,

W której żyjecie,

Manifestują Wasze pozytywne,

Jak i negatywne uczucia.

Dlatego musicie mieć świadomość tego,

Że osoby,

Które pokazują się w Waszej rzeczywistości,

Są manifestacją Waszych pragnień,

Ale też i lęków.

Więc jeśli w Waszej relacji czujecie się rozdarci,

Bo wydawało Wam się,

Że ta osoba niesie ze sobą spełnienie Waszych marzeń,

A po czasie okazało się,

Że jest to powierzchowne,

Czujecie się nieszczęśliwi,

To znaczy,

Że w dużej mierze skupiliście się na tym,

Czego nie chcecie w swoim życiu,

Czego się baliście,

Zamiast skoncentrować się na tym,

Czego szczerze pragniecie i postępować w zgodzie z Waszym prawdziwym ja,

Z Waszym sercem.

W momencie,

Gdy jesteście świadomi siebie i swoich uczuć,

Swojej wartości,

Gdy macie w sobie miłość do siebie i spokój,

Empatia okazuje się być dla Was darem,

Ponieważ będziecie jednocześnie potrafili nad nią zapanować.

Wiedząc,

Że tylko z poziomu współczucia możecie pomóc drugiej osobie,

A przede wszystkim tylko z tego poziomu możecie pozostać w połączeniu ze swoim wewnętrznym spokojem.

I tego Wam życzę z całego serca.

Bądźcie dla innych latarnią,

Takim zapalnikiem do zmian w nich samych.

Dziękuję.

Meet your Teacher

Klinika DuszyLegnica, Poland

More from Klinika Duszy

Loading...

Related Meditations

Loading...

Related Teachers

Loading...
© 2026 Klinika Duszy. All rights reserved. All copyright in this work remains with the original creator. No part of this material may be reproduced, distributed, or transmitted in any form or by any means, without the prior written permission of the copyright owner.

How can we help?

Sleep better
Reduce stress or anxiety
Meditation
Spirituality
Something else