Witam Cię na praktyce,
Na której pomogę Ci wrócić do swojego centrum.
Jest to medytacja idealna na czas,
Kiedy czujesz,
Że jesteś jakoś nieobecny,
Zdenerwowany,
Odłączony od rzeczywistości.
Często właśnie jest tak,
Że chcemy być wszędzie.
Staramy się wypełnić wszystkie zadania,
Zapominając o samych sobie.
Możemy mieć wszystko na zewnątrz,
Ale nie czuć nic wewnątrz,
A przecież to nie o to chodzi.
W tej medytacji pomogę Ci oddechem i obserwowaniem myśli powrócić do swojego wnętrza,
Zjednać się ze sobą jak dwoje najlepszych przyjaciół,
Spotykających się po latach rozłąki.
Nieważne,
Czy czujesz się zagubiony miesiąc,
Kilka lat czy kilka dni albo po prostu dziś jakoś nic nie ma dla ciebie sensu.
Zasługujesz na pomoc,
Zwłaszcza pomoc od samego siebie.
Dlatego proszę,
Łóż się w wygodnej dla siebie pozycji,
Najlepiej siedzącej,
Jednak możesz również się położyć.
Dłonie odłóż na kolanach,
Wnętrzem zwróconym do twojego ciała lub na brzuchu,
Jeśli zdecydowałeś się na leżenie.
Weź proszę głęboki wdech i na wydechu delikatnie zamknij oczy.
Głęboki wdech,
Rozluźniający wydech.
Rozluźnij ramiona,
Odpuść wszelkie napięcia na twojej twarzy.
Weź wdech prosto do brzucha,
Otwórz usta i weź super rozluźniający wydech.
Pozwól sobie się rozluźnić.
Skupmy się teraz na oddechu,
Dlatego postaraj się skierować swoją uwagę na czubek swojego nosa,
Tam,
Gdzie powietrze wchodzi i wychodzi z twojego ciała.
Weźmiemy razem pięć oddechów,
Licząc od pięciu do jednego.
Wdech,
Pięć,
Wydech.
Wdech,
Cztery,
Wydech.
Wdech,
Trzy,
Wydech.
Wdech,
Dwa,
Wydech.
Wdech,
Jeden,
Wydech.
Pięknie.
Zwróć uwagę na powietrze,
Które wdychasz.
Zauważ,
Czy jest ono ciepłe czy zimne,
Wilgotne czy suche.
Skup się przez chwilę na tych odczuciach.
Poczuj,
Jak powietrze,
Które wchodzi przez twój nos,
Rozpływa się po twoich płucach.
Zauważ,
Jak twoje tętno delikatnie wzrasta na wdechu i zmniejsza się na wydechu.
Tak właśnie twoje ciało rozprowadza to powietrze po sobie,
Dając ci życie.
Wszystko,
Co wpuszczamy do siebie z zewnątrz,
Jest swego rodzaju paliwem,
Które podtrzymuje życie w naszym ciele.
Czasem nam je umila,
A czasem uprzyksza.
Tylko od nas zależy,
Na jakiej energii się skupimy.
Klucz jest w naszej głowie.
Dlatego chciałbym,
Abyś zwrócił uwagę na swoje myśli.
Zauważ,
Co aktualnie chodzi ci po głowie.
Może są to refleksje na temat tego,
Co właśnie powiedziałem.
Może nie masz żadnych myśli.
Może komentujesz chwilę obecną.
Cokolwiek to jest,
Nie oceniaj.
Po prostu zauważ.
Nie daj się ponieść tej fali.
Wyobraź sobie,
Że twój umysł to morze.
A każda myśl to fala.
Ty jednak nie pływasz w nich,
Lecz stoisz na klifie i widzisz je z góry.
Tutaj obserwujesz wszystkie procesy myślowe.
Jak jedna fala znika,
Druga się pojawia i jak jedna zderza się z drugą,
Tworząc nową.
Jednak nie bierzesz udziału w tej historii.
Jedynie obserwujesz to.
Bierna obserwacja myśli pozwala stworzyć nam dystans między nami a naszymi myślami,
Co daje nam przewagę nad nimi i możliwość wyboru tych,
Które nam sprzyjają.
Dlatego proszę cię,
Poobserwuj swoje myśli.
Możesz przyczepić każdej fali plakietkę z nazwą,
Np.
Praca,
Szkoła,
Przyszłość itd.
Patrz,
Jak płyną i pozwól im po prostu rozmyć się na brzegu.
Pamiętaj jednak,
Że jest to bardzo ciężkie zadanie,
Dlatego bądź wyrozumiały dla siebie.
Jeśli zauważysz,
Że nagle zacząłeś płynąć w fali,
To już olbrzymi krok.
Po prostu zauważ to i wróć na klif.
Możesz również zacząć oddychać świadomie,
Skupiając się na swoim oddechu.
Jakkolwiek jest,
Jest dobrze,
Cudownie.
Teraz wróć swoją uwagą do oddechu.
Skup się na wydechu.
Jakie jest powietrze,
Które wydychasz?
Ciepłe,
Wilgotne?
Zaobserwuj to.
Zauważ,
Jak po wydechu twoje tętno delikatnie zwalnia.
I wdech,
Wydech.
Wdech,
Jeden,
Wydech.
Wdech,
Dwa,
Wydech.
Wdech,
Trzy,
Wydech.
Wdech,
Cztery,
Wydech.
Wdech,
Pięć,
Wydech.
Wdech,
Wydech.
Skup się na swoim sercu,
Na centrum swojego życia i zadaj sobie pytanie,
Czego potrzebuję,
I otwórz się na wszystkie odpowiedzi.
Nie oceniaj,
Nie uciszaj swoich potrzeb myślami,
Że są nierealne do zrobienia.
Jakiekolwiek potrzeby masz,
Są one wartościowe,
A to,
Czy da się je spełnić,
Jest mniej ważne.
Najważniejsze jest słuchać,
Dawać uwagę,
Dawać zrozumienie.
Wtedy nawet łatwiej jest tę potrzebę odrzucić,
Jeśli wcześniej zostanie ona wysłuchana i zrozumiana.
Jednak na razie po prostu słuchaj i daj im być.
Czegokolwiek teraz nie potrzebujesz,
A może być to np.
Miłość,
Zrozumienie,
Spokój,
Odpoczynek,
Wyobraź sobie,
Jak wraz z wdechem wchodzi to do twojego ciała i rozpływa się po twoim ciele.
Wyobraź sobie,
Jak powietrze,
Które wchodzi przez nos do twoich płuc,
Przepełnione jest tą energią,
Tego,
Czego teraz potrzebujesz najbardziej.
Zobacz,
Jak rozpływa się to w twoich płucach i rozprzestrzenia się po całym twoim ciele.
To,
Czego najbardziej potrzebujesz,
Jest w tobie.
Możesz znaleźć to zawsze,
Oddychając świadomie,
A jesteś to ty,
Świadomość.
Ty jesteś tym,
Czego najbardziej ci potrzeba,
I ty zawsze jesteś ze sobą.
Dlatego odłóż,
Proszę,
Dłonie na sercu i obiecaj sobie,
Powtarzając za mną,
Jestem zawsze ze sobą,
Jestem po swojej stronie.
Daję sobie uwagę,
Daję sobie miłość.
Szanuję siebie,
Jestem zawsze ze sobą.
Nieważne co,
Obiecuję sobie być przy sobie w każdym momencie.
Zasługuję na miłość.
Ja jestem miłością i tak właśnie jest.
Jeśli potrzebujesz,
Możesz teraz przytulić siebie z całych sił,
Z miłością,
Dobrocią,
Współczuciem.
Weź głęboki wdech i rozluźniający wydech.
Wdech,
Wydech.
Wdech,
Wydech.
Możesz już otworzyć oczy.
Mam nadzieję,
Że udało mi się ci pomóc zjednać się ze sobą z powrotem.
Dziękuję za wybranie właśnie tej medytacji.
Namaste.