To już koniec dnia.
Zapewne był on dla Ciebie pełen obowiązków,
Zadań,
Wrażeń i emocji.
Jakikolwiek ten dzień nie był,
Jest już za Tobą.
Przez kolejne parę minut pozwolimy naszej uwadze odejść od wydarzeń dzisiejszego dnia i skupić się na rozluźnieniu.
Tak więc zapraszam Cię do położenia się na plecach,
Znajdując pozycję,
Która zapewni Ci pełen możliwy komfort.
Połóż ręce wzdłuż ciała i pozwól aby stopy delikatnie opadły na boki,
Przymknij oczy.
Weź trzy głębokie wdechy i wydechy,
Wdychając powietrze nosem i wydychając głośno ustami.
Wdech,
Wydech,
Wdech,
Wydech i wdech,
Wydech.
Zamknij usta i kontynuuj ten spokojny oddech.
Zapewne zaczniesz odczuwać delikatne falowanie brzucha oraz unoszenie się i opadanie klatki piersowej.
Jestem też przekonany,
Że po Twojej głowie chodzą różne myśli.
Wspominanie ubiegłego dnia,
Planowanie kolejnego lub rozpatrywanie istniejących problemów to kompletnie naturalne.
Pozwól sobie na ten mechanizm.
Poprzez skupienie się na obserwacji oddechu pozwalasz na to,
Aby każdy wydech stanowił nową szansę na uwolnienie wszelkiego ciężaru,
Tego fizycznego,
Jak i tego emocjonalnego.
Kontynuując ten balsamiczny,
Karmiący oddech przeskanuj całe swoje ciało.
Poczuj jego ciężar.
Leżąc pozwalasz,
Aby siła grawitacji wykonywała precyzję ciebie.
Delektuj się tym poczuciem poddania,
Zaprzestania wysiłku.
Rozpoczynając od opadających na boki stóp obejmij uwagą całe swoje ciało.
Poprzez łydki i piszczele,
Kolana i biodra zwróć uwagę na to przyjemne rozluźnienie.
Obejmij świadomością również brzuch,
Dolne plecy.
Spójrz wyobraźnią na otwartą klatkę piersiową.
Poczuj swoje ręce,
Jak ramiona,
Łokcie,
Przedramiona.
Nagarstki i palce beztrosko spoczywają.
Wreszcie poczuj błogość na twarzy odpuszczając wszelkie napięcie w łuku brwiowym,
Policzkach i żuchwie.
Może masz ochotę sobie delikatnie usmiechnąć.
Wróć do swojego oddechu spokojnego,
Głębokiego,
Rozluźniającego i pozwól sobie odpłynąć.
Namaste.